Izabela Milik - Z teściową za pan wróg

Izabela Milik – Z teściową za pan wróg

Miałam przyjemnośc przeczytac „Z teściową za pan wróg” Izabeli Milik. Nie będę ukrywała,że bardzo mi zależało na tym i byłam od początku pewna,że będzie to fenomenalna powieśc. Po pierwsze to okładka, która przyciąga wzrok tak samo jak i tytuł.
Ola i Rafał są szczęsliwą i zakochaną w sobie parą. Z racji tego,że Rafał pracuję w innym mieście to ukochani mają dla siebie tylko czas w weekendy. Dla Oli, mężczyzna jest wyjątkowy i idealny poza jednym drobnym szczegółem. Nie podoba się jej jak on traktuję swoich rodziców. Dziewczynie jest ciężko zrozumiec jak można tak odnosic się do starszych i schorowanych ludzi. Lecz sama będzie miała okazję się przekonac,że wcale nie jest tak pięknie i łatwo życ z teściami. Po krótkim czasie, jej przyszła teściowa daję się mocno we znaki. Na początku Ola stara się to ignorowac, lecz gdy nadchodzi czas oczekiwania na dziecko to nie może już dłużej tego wytrzymac.
Cała powieśc ukazuję nam jak jedna osoba może zburzyc cudowny świat miłości i bliskości między parą zakochanych. Uczucie szacunku i nienawiści miesza się ze sobą. Jak daleko mogą zajśc sytuację, które nie powinny miec miejsca? Do czego to może doprowadzic? Ile osób znajduję w tej powieści cząstkę siebie? Historia jest tak prawdziwa,że na pewno nie jedna synowa widzi się na miejscu Oli. Całośc okraszona poczuciem humoru w jaki autorka ukazuję nam rodziców Rafała. Książka ma swój specyficzny klimat, który mi bardzo przypadł do gustu. Czekam na kolejne pozycję w dorobku Pani Izy :)

z_tesciowa_okl

Za możliwośc przeczytania dziękuję autorce :)