[ PRZEDPREMIEROWO ] Agnieszka Lingas-Łoniewska - Boys from Hell

[ PRZEDPREMIEROWO ] Agnieszka Lingas-Łoniewska – Boys from Hell

Książka została przeze mnie pochłonięta w jeden dzień. Nie dałam rady się od niej oderwać. Historia, która została tu opisana, jest tak cudowna, że moje serce biło jak szalone, jednak nie obeszło się bez łez. Moim zdaniem, jeżeli przy czytaniu powieści czytelnik śmieje się, płacze i nerwowo kręci w fotelu to znaczy, że książka ta jest wyjątkowa i nie można przejść obok niej obojętnie. I tak właśnie było w przypadku „Boys from hell”. Pani Agnieszko apeluje do Pani o więcej takich powieści, które tak wypływają na człowieka.

„Jestem tylko twój, moja mała Anno. Czekałem na Ciebie, patrzyłem w gwiazdy i szukałem tej jednej jedynej. Ty jesteś dla mnie, a ja dla ciebie, pamiętasz?”

Anna przenosi się z prywatnej szkoły do publicznej. Jej ojciec, który jest gubernatorem, chce w ten sposób zdobyć poparcie mieszkańców miasta. Córka nie jest z tego powodu zadowolona, bo zmiana szkoły oznacza, że musi ponownie zamieszkać z rodzicami, z którymi ma słaby kontakt. Dziewczyna źle się czuję wśród rówieśników, ponieważ traktują ją inaczej, dlatego że jest córką polityka.

Pewnego dnia, gdy wraca ze szkoły przez las, zostaję zaczepiona przez kilku motocyklistów. Z opresji ratuję ją jeden z nich który nie pozwala na takie zachowanie. Jax proponuję jej odwiezienie do domu, na co Anna się zgadza. Mężczyzna, chociaż jest starszy od niej, to bardzo się jej podoba i Anna domyśla się, że z wzajemnością.

Anna wie, że ta znajomość nie ma prawa przetrwać. Takie same myśli ma Jax, jednak tan szalony motocyklista nie słucha rozumu a serca.

„W drodze powrotnej myślał o niej, o sobie i o tym, czy to wszystko ma jakiś sens. Bo co, jeśli wszyscy będą się upierać, że nie ma w tym sensu i nie ma dla nich przyszłości?”

Cudowna powieść, która porywa serce i nie chce opuścić mojej głowy. Postacie są tak realne, że bez problemu mogę sobie je wyobrazić. Nie będę ukrywać, że osoba Jacksona jest bardzo męska i pobudza zmysły.

Można pomyśleć, że jest to zwykła, prosta historia i już nie raz czytaliśmy podobne. Jednak w „Boys from hell” panuję taki klimat, który sprawia, że ta powieść jest inna niż wszystkie.
Jak na romans erotyczny przystało, znajdziemy tu sceny miłosne. Są one napisane ze smakiem i wyczuciem. Nic nie dzieje się na siłę, lecz powoli i subtelnie. Jest to wielki plus tej powieści i chyba dlatego zrobiła na mnie tak duże wrażenie.

Oczywiście nie można przejść obojętnie i bez słowa przy cudownej okładce książki, która przykuwa wzrok. Motor, pustynia i przystojny mężczyzna. Czy trzeba czegoś więcej?

Mam nadzieję, że takich powieści wyjdzie więcej spod pióra pani Agnieszki. Czekam z niecierpliwością, a was zachęcam do zapoznania się z historią Anny i Jaxa.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

528279-352x500