Kathryn Taylor - Zatracenie

Kathryn Taylor – Zatracenie

Z wielką niecierpliwością czekałam na kontynuację serii „Barwy miłości”. Dwa poprzednie tomy okazały się rewelacyjne, więc jak będzie tym razem? Czy autorka utrzymała ten sam poziom? Zapraszam na recenzję.

Sophie wyjeżdża do Rzymu, aby zdobyć kontrakt dla rodzinnego domu aukcyjnego. Już pierwszego dnia poznaję tam szalenie przystojnego Mattea, ale mężczyzna nie jest do niej przyjaźnie nastawiony. Jednak wzajemne przyciąganie daję o sobie znać i nie mogą go dłużej ignorować, tym bardziej że muszą ze sobą współpracować. Sophie nie chce się zaangażować, bo nie długo musi wrócić do swojego kraju.
Jak potoczy się historia tej gorącej pary?

„Nie ma nic bardziej pełnego tragizmu i smutku niż perfekcyjny obraz, doskonały w szczegółach, który pozostawia w nas obojętność”

Jest to trzeci tom serii „Barwy miłości” i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu jest to całkiem inna historia niż w poprzednich częściach. Nowi bohaterowie, gorące uczucie i dużo namiętności pobudzają zmysły czytelnika. Od powieści nie sposób się oderwać, emocje są wręcz namacalne, a historia chwyta za serce każdej romantyczki.

„Zatracenie” napisana jest lekkim i prostym językiem, dlatego łatwo i przyjemnie się ją czyta. Sceny erotyczne nie są wulgarne, lecz subtelne, przez co wywołują dreszczyk podniecenia, a czytelnik dąży jak najszybciej do zakończenia. Mimo że ta powieść to powielenie wszystkich innych książek z tego gatunku, to posiada ona niepowtarzalny klimat. Do tego uwielbiam pióro tej autorki i w ciemno przeczytam każde jej następne dzieło.

Zachęcam do zapoznania się z tą książką, a jeżeli nie znacie jeszcze poprzednich części, to polecam wam całą serię.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Akurat.

barwy-milosci-zatracenie