Audrey Carlan - Dziewczyna na miesiąc. Styczeń - luty - marzec

Audrey Carlan – Dziewczyna na miesiąc. Styczeń – luty – marzec

Mia potrzebuję dużej ilości gotówki, aby spłacić długi ojca, który popadł w hazard. Kobieta czuję się odpowiedzialna za swoją rodzinę, więc postanawia zdobyć sama całą sumę, co jest raczej nie możliwe. W tym celu zatrudnia się u swojej ciotki, więc od tej pory Mia będzie ‚dziewczyną do wynajęcia’. Aby zarobić jak najwięcej w tak krótkim czasie będzie wynajmowana bogatym mężczyzną na miesiąc.

Ta część została podzielona na trzy miesiące, tak więc poznamy trzech mężczyzn, dla których Mia ma pracować, chociaż lepiej brzmi, którym ma towarzyszyć. Już pierwszy z nich przykuwa uwagę, bo oczywiście jest szalenie przystojny, szarmancki i obrzydliwie bogaty. Bohaterka nie potrafi się mu oprzeć i pada w jego ramiona, jednak nic nie trwa wiecznie, a na kobietę czeka kolejne zlecenie.

W książce nie brakuję scen erotycznych, namiętności i wielkich uczuć. Znajdziemy tu także nieziemskich mężczyzn i kobietę o ciętym języku. Jest to oczywiście powielenie wszystkich tego typu powieści, jednak w dobrym erotyku sceny miłosne wywołują szybsze bicie serca, wypieki na policzkach i gęsią skórkę a przypadku „Dziewczyny na miesiąc” pozostał jedynie niesmak.

Powieść nie jest najgorsza, jednak zachowanie bohaterki tak bardzo mnie irytowało, że nie raz miałam ochotę rzucić książką. Pierwsza połowa tej historii była wręcz świetna i czytałam ją z uśmiechem na twarzy, lecz im dalej, tym gorzej. Kobieta podejmowała złe decyzje, co strasznie odpychało mnie od dalszego czytania i cała sympatia, jaką ją obdarzyłam na początku, zniknęła w jednej chwili.

Gdybym przeczytała tę powieść w innym czasie, po dłuższej przerwie od takiej literatury to może bardziej przypadłaby mi do gustu. Jednak teraz nie wywarła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia i nie czuję nagłej potrzeby sięgnięcia po jej kontynuację. Dlatego raczej nie przeczytam dalszych losów bohaterki, aczkolwiek nie chce nikogo zniechęcać. Jeżeli lubicie taką literaturę, to sięgnijcie po tę książkę, a może właśnie wam się spodoba.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Edipresse.

dziewczyna-na-miesiac-styczen-luty-marzec-b-iext46978835