K. Bromberg - Aced. Uwikłani

K. Bromberg – Aced. Uwikłani

Gdy tylko dowiedziałam się, że zostanie wydana kolejna część losów Rylee i Coltona to wiedziałam, że muszę ją mieć. Poprzednie trzy tomy były cudowne i cała seria zapadła mi głęboko w pamięć. Jak było tym razem? Zapraszam na recenzję.

Po sześciu latach wspólnego życia Rylee i Colton starają się o dziecko, ale nie jest to tak łatwe, jak by się mogło wydawać. Jednak nareszcie przychodzi ten piękny moment, gdy będą mogli cieszyć się z potomka, lecz właśnie wtedy nad ich związkiem gromadzą się czarne chmury. Ktoś zaczyna ich szantażować nagraniem, na którym uprawiają seks. Gdy film pojawia się w sieci, ich życie przewraca się do góry nogami.

Jestem zachwycona książką tak samo, jak trzema poprzednimi częściami. Jednak w „Aced” znajdziemy bardzo życiowe problemy, które mogą dotyczyć każdej z nas i właśnie dlatego jest bardzo realistyczna. Życie bohaterów zmienia się diametralnie i chociaż powinni cieszyć się, że niedługo zostaną rodzicami, to nie mogą uspokoić chaosu, który zapanował w ich spokojnym życiu.

Ważnym wątkiem w powieści są uczucia, jakie towarzyszą Coltonowi od czasu, gdy dowiedział się, że będzie ojcem. Powracają demony przeszłości i ogarnia go strach, że będzie kiepskim rodzicem. Stara się przezwyciężyć bałagan w swojej głowie, jednak nie może przestać myśleć o tym, że skrzywdzi swoje dziecko. Zaczyna się odsuwać od żony, a ona właśnie teraz potrzebuję jak najwięcej wsparcia. Przed nimi trudne chwile i gdy myślą, że gorzej być nie może pojawia się problem z Zanderem. Rylee powinna teraz myśleć o sobie i swoim dziecku jednak miłość do tego chłopca staje się ważniejsza.

„Mój cały pieprzony świat. Moja Rylee. Mój syn. Moje wszystko”

„Aced” jest przepełniona uczuciami tak wyrazistymi, że sama odczuwałam ból i smutek bohaterów. Na początku myślałam, że będzie słodko i przyjemnie jednak w czasie czytania zrozumiałam, że się myliłam. Problem goni problem a Rylee i Colton nie mają już sił, by walczyć z przeciwnościami losu. Zaczynają powoli budować dla siebie nową rzeczywistość, aby znowu mogli być szczęśliwi tylko czy mają jeszcze na to szansę?

Historia tej pary jest dla mnie najpiękniejszą, jaką czytałam do tej pory. Wrócę jeszcze nie raz do bohaterów, aby przeżyć z nimi po raz kolejny wzloty i upadki. Zachęcam was gorąco do zapoznania się z twórczością K. Bromberg.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Editio.

551279-352x500