Penelope Ward - Przyrodni brat

Penelope Ward – Przyrodni brat

Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź tej książki, to od razu wiedziałam, że muszę ją mieć. Gdy tylko trafiła w moje ręce, zabrałam się od razu za czytanie.

„Nie mogę się już doczekać, żeby wywrócić twój świat do góry nogami”

Greta do tej pory wiodła spokojne i poukładane życie jednak wszystko się zmienia, gdy do jej domu wprowadza się syn jej ojczyma. Dziewczyna jest ciekawa swojego przyrodniego brata i chce być dla niego miła, lecz szybko się przekonuję, że Elec nie chce, aby była dla niego uprzejma.

Między Gretą i Eleciem często dochodzi do spięć, jednak mimo wszystko dziewczynę coraz bardziej do niego ciągnie. Chce go poznać i przekonać się, jaki jest naprawdę, bo dostrzega, że jego zachowanie jest tylko maską, pod którą chowa prawdziwe uczucia.
Nadchodzi dzień, w którym Elec musi wrócić do matki i właśnie wtedy między parą wybucha uczucie, które zmieni ich życie na zawsze. Potem mają już się więcej nie zobaczyć..

Już po pierwszym rozdziale wiedziałam, że ta książka to strzał w dziesiątkę. Nie będę ukrywać, że lubię w powieściach postacie niegrzecznych chłopców, a Elec z racji trudności w swoim życiu stał się jednym z nich. Stara się ukrywać swoje uczucia przed całym światem, jednak gdy na jego drodze pojawia się Greta, nic już nie jest takie proste.

„Byłeś najlepszą rzeczą, jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła. Mam nadzieję, że któregoś dnia będę mogła powiedzieć, że byłeś jedną z najlepszych rzeczy w moim życiu, ale jak do tej pory mam tylko ciebie”

Autorka ma niezwykle lekkie pióro, przez co książkę czyta się płynnie i przyjemnie. Historia bohaterów nie jest dla mnie żadną nowością, ponieważ zdarzyło mi się czytać podobne powieści, jednak nie było to dla mnie problemem, gdyż właśnie takie uwielbiam.

Po siedmiu latach, jakie minęły od ich ostatniego spotkania, wiele się zmieniło w życiu Grety. Mimo upływu czasu i związku, w jakim była nie udało się jej zapomnieć o chłopaku i tamtej nocy. Możemy teraz zobaczyć jakie zmiany zaszły w samych bohaterach i jak bardzo wydorośleli, jednak uczucia pozostały te same.

„Wiem, że mimo moich ostrzeżeń ostatniej nocy oddałaś mi fragment swojego serca. I choć sam starałem się do tego nie dopuścić, to ja również oddałem ci część mojego. Wiem, że poczułaś to dziś rano. Chcę, żebyś ją wzięła i ukryła”

Dużym plusem jest to, co autorka napisała o życiu Eleca, ujawniając nam jego historię, znalazłam odpowiedzi na wiele pytań, które zadawałam sobie od początku. Podobało mi się to też dlatego, że uwaga nie była skupiona tylko na teraźniejszym uczuciu bohaterów i mogliśmy poznać też inny wątek.

Z całego serca polecam tę powieść wszystkim, którzy lubią ten gatunek literacki. Obiecuję, że spędzicie miłe chwile z bohaterami i pokochacie ich tak jak ja :) Czekam z niecierpliwością na kolejną książkę tej autorki.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Editio Red.

558156-352x500